Jak powstawał Cykl Barokowy?

Kończyłem pisanie Cryptonomiconu, kiedy z kilku źródeł dowiedziałem się o ciekawych faktach z życia Isaaca Newtona i Gottfrieda Leibniza. Ktoś zwrócił mi uwagę, że pod koniec życia Newton przez prawie trzydzieści lat pracował w mennicy, co bardzo mnie zainteresowało. W Cryptonomiconie dużo się pisze o pieniądzach, więc ten temat był mi szczególnie bliski.

Mniej więcej w tym samym czasie wpadła mi w ręce książka George'a Dysona "Darwin wśród maszyn", w której autor opisuje początki pracy Leibniza nad zbudowaniem komputera. Wygląda na to, że właśnie Leibniz stworzył podwaliny logiki symbolicznej i skonstruował maszynę liczącą. Pracowałem nad książką o pieniądzach i maszynach i wydało mi się niezwykłym zbiegiem okoliczności, że trzysta lat wcześniej ci dwaj geniusze zajmowali się tymi samymi sprawami. Zresztą w ich wypadku w grę wchodziła słynna na cały świat rywalizacja o palmę pierwszeństwa w opracowaniu rachunku różniczkowo-całkowego, chociaż w istocie wcale się do tego nie ograniczała.

Zacząłem trochę czytać o tych czasach, które natychmiast mnie zafascynowały, ponieważ działo się w nich mnóstwo interesujących rzeczy jednocześnie. Dlatego też pomyślałem, że po ukończeniu Cryptonomiconu spróbuję napisać powieść historyczną osadzoną w tej właśnie epoce.